STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

13 września 2012

"Dotyk Julii" - Tahereh Mafi


 


Tytuł: Dotyk Julii
Seria: Dotyk Julii
Tom: #1
Autor: Tahereh Mafi
Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 336




Tahereh Mafi to młoda, debiutująca autorka, która uzależniona jest od pisania, czytania i... a jakżeby inaczej - kawy. "Dotyk Julii" to jej pierwsza powieść, która jednocześnie otwiera trylogię jej autorstwa. Książka szybko okazała się hitem, a 20th Century Fox już wykupiło prawa do ekranizacji.

Życie Julii już od pierwszych chwil okazało się koszmarem. Kiedy tylko wyszło na jaw, że jej dotyk bywa bolesny i wręcz zabójczy, rodzice odepchnęli ją, nie obdarzając dziewczyny nawet namiastką miłości. Julia dorastała w odosobnieniu, łaknąc czyjegoś dotyku. Pomimo szykan, których doświadczała na co dzień, nadal wierzyła w ludzi i była... po prostu dobra. Potrafiła znieść swoje życie aż do momentu, w którym pewien wypadek przekreślił jej szanse na wolność. Julia trafiła do zakładu dla obłąkanych.

Właściwa fabuła rozpoczyna się w chwili, gdy do jej celi zostaje oddelegowana nowa osoba. Adam, bo tak ma na imię ów współlokator, nie jest tym człowiekiem za jakiego się podaje i wciąga Julię w szaleńczy wir wydarzeń, które zmienią nie tylko jej życie, ale i losy cywilizacji. Podejrzewam, że większość z nas bałaby się wziąć w tym udział. Nie chciałaby walczyć z reżimem władz, nawet jeśli od tego zależałoby nasze życie. Ale nie Julia.

Tym razem walczy bowiem u boku kogoś, dla kogo nie jest potworem...

Tak naprawdę to nie fabuła jest największą zaletą "Dotyku Julii". Właściwie można rzec, że jest wtórna i oklepana, ponieważ walka z reżimem i świat na skraju zagłady to znany i chętnie wykorzystywany motyw. Tym samym nie ona jest kartą przetargową. Nie jest nią też (a może tym bardziej) dziwaczny styl autorki, polegający na skreślaniu myśli, których Julia nie chce przyjąć do wiadomości, a także na trzykrotnym powtarzaniu konkretnego wyrazu w celu wzmocnienia jego wydźwięku. Mnie osobiście bardzo to denerwowało i najczęściej psuło przyjemność płynącą z czytania, dlatego starałam się ignorować wszystkie irytujące powtórzenia, czytając dany wyraz tylko jeden raz.

Prawdziwą perełką książki są jej bohaterowie - Julia i Adam. Autorka starannie dopracowała ich charaktery i zachowania. Julia to nieśmiała, zamknięta w sobie dziewczyna, żyjąca w przeświadczeniu, że jest potworem, który nie zasługuje na nic dobrego w swoim życiu. Jednocześnie drzemią w niej odwaga i dobroć, które w połączeniu ze sobą dają Julii siłę do walki z niesprawiedliwością reżimu. Z kolei Adam to najprawdopodobniej ciacho zrównoważony, spokojny i zdeterminowany żołnierz, a zarazem podwójny agent, którego głównym celem jest wydostanie Julii z piekła zakładu dla obłąkanych, a także z rąk Warnera, który chce ją zamienić w narzędzie do zabijania. Jakby było tego mało, jest on także niezwykle ciepłą osobą, zorientowaną na udowodnienie Julii, że jest wartościową dziewczyną, niesprawiedliwie potraktowaną przez społeczeństwo.

Dodatkowym plusem książki jest jej emocjonalność. Julia posiada całą gamę emocji i wyraża je w nadzwyczaj intensywny sposób. Kiedy okazuje się, że istnieje osoba, która może ją dotknąć bez narażania się na cierpienie, uczucia i emocje wręcz się z niej wylewają. Największe marzenie dziewczyny jest możliwe do spełnienia! Podczas gdy my marzymy o egzotycznych wycieczkach i bogactwie, Julia marzy o... najzwyklejszym dotyku. I bardzo czytelnika cieszy fakt, gdy okazuje się, że może to otrzymać. Emanujące z niej szczęście mimowolnie i dla nas staje się powodem do radości.

"Dotyk Julii" to z pewnością książka godna polecenia. Tematyka jest naprawdę oryginalna, biorąc pod uwagę postać Julii i jej... przypadłość. Mimo że sam motyw apokalipsy w połączeniu z ruchem oporu i reżimem władzy jest wtórny, to nie ma to większego znaczenia, jeśli spojrzy się na całość. Jedynie specyficzny styl Tahereh Mafi może nieco drażnić, ale jest na to bardzo prosty sposób, o którym wspomniałam parę akapitów wyżej. Podsumowując: zdecydowanie polecam.


Ocena: 5/6

18 komentarzy:

  1. Mam chęć na nią. Ciekawi mnie też fakt, że mają powstać kontynuacje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. książkę mam na oku, więc z ochotą dam się porwać tej historii, jak tylko książka wpadnie mi w ręce

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana świetna recenzja. :D Chociaż uważam, że temat "dolegliwości" Julii nie jest oryginalny. ;D X-meni byli pierwsi! :D I Adam może być ciachem, dobrym człowiekiem, ale dla mnie Warner był interesujący. :3 Źli chłopcy rządzą!

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka znalazła już sobie miejsce na mojej półce, ale nie miałam dotychczas czasu, żeby się za nią zabrać. Muszę to wreszcie zmienić i poznać historię Julii, bo recenzje czytałam różne, a jestem ciekawa co ja sama będę myślała o tej książce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Soph, pewnie masz na myśli Rogue. Okej, racja, ale zauważ, że X-meni to dziecię Marvela, a Marvel jednoznacznie kojarzy się z komiksami. Nie książkami. Wątek przypadłości Julii w tym przypadku staje się oryginalny, bo sam w sobie jest rzadki. Pewnie dlatego, że o mutantów trudno w literaturze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dar Juli nie jest zbyt oryginalny, aczkolwiek na pewno ciekawie opisany :) Książka nie spełniła moich oczekiwań, niemniej jednak przyjemnie się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ją przeczytam! Nie wiem kiedy, ale muszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki jeszcze nie czytałam, ale oczywiście mam zamiar;)
    Fajna recenzja;]
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już o niej i mam wielką ochotę ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mówię tak, bardzo przydatna recenzja i książka którą chciałabym przeczytać, tylko brak czasu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Już od dawna mam tą książkę na oku. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że książka Ci się podobała. W większości mamy podobne zdanie na jej temat :) Z niecierpliwością czekam na jej kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za miłe słowa.
    Mam nadzieję, ze książka również przypadnie Ci do gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka raczej nie w moim guście, ale przyznaję, że okładka jest bardzo ciekawa :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo, że Twoja ocena bardzo różni się od mojej, to chętnie czytałam Twoją recenzję. Zauważyłam jednak, że z jednym się zgadzamy - w "Dotyku Julii" są pięknie opisane emocje i uczucia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany! Jestem kompletnie na nie! Jedna osoba zmieniająca losy cywilizacji, świat na skraju zagłady, walka dobra ze złem i główna bohaterka rodem z serii X-Men (Rogue). Kolejna popkulturowa pozycja do zapomnienia już za kilka miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam, jest lekka, całkiem fajna i to na plus właśnie - emocjonalna :)
    Zapraszam do siebie:
    http://zaczytana-iadala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym bardzo przeczytać. Czy to jest trylogia? Jak oceniasz całą trylogię? :)

    http://our-womenly-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!