STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

25 lutego 2013

"Burza" - Julie Cross




Tytuł: Burza
Seria: Burza
Tom: #1
Autor: Julie Cross
Wydawnictwo: Bukowy Las
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 416



"Burza", debiut literacki Julie Cross, to jedna z bardziej udanych powieści z motywem podróżowania w czasie w tle. Autorka, która mieszka z mężem i dziećmi w stanie Illinois, otwiera nią całą serię o tym samym tytule, w której główne skrzypce gra Jackson Meyer, narrator powieści i najważniejsza osoba w książce.

Jackson jest chłopakiem, który dopiero poznaje studenckie życie. Bawi się, imprezuje, spędza czas z ukochaną Holly, a gdzieś pomiędzy hulankami a nauką podróżuje w czasie. Nie potrafi robić tego zbyt dobrze, cofa się zaledwie o kilka, kilkanaście godzin do tyłu, ale jego podróże nie wpływają w żaden sposób na przyszłość. Wydaje mu się, że jest panem świata. Wszystko do czasu. Któregoś dnia jego i Holly napadają bandyci, a jeden z nich śmiertelnie rani dziewczynę. Spanikowany Jackson skacze w przeszłość, ale okazuje się, że ten skok różni się od pozostałych. Od tego momentu zaczyna się walka z czasem i organizacją "Burza", a on nie wie komu może zaufać. Ale jednego jest pewien: musi za wszelką cenę uratować Holly.

Pamiętacie obłędnie dobry film Ashtona Kutchera pt.: "Efekt motyla"? Książka Julie Cross to dla mnie taki "Efekt motyla" dla nastolatków. Wciągający, mocno trzymający w napięciu, raz zabawny, a innym razem wyciskający łzy i wzruszający. Byłam poruszona faktem, że z takiej sensacyjnej książki dla młodych odbiorców powstała bardzo dobra i bardzo mądra powieść, o której długa myślałam już po jej ukończeniu. I mój chłopak świadkiem, że na końcu krzyczałam (!) sama do siebie: "Jak to koniec!? To nie mogło się tak skończyć!". Przestraszyłam się nie na żarty, że będzie tak samo jak w filmie z Kutcherem, ale na szczęście wyczytałam informacje o drugiej części serii, a to oznacza, że jeszcze nie wszystko stracone. Niemniej jednak końcówka "Burzy" wciśnie Was głęboko w fotele. Długo o niej nie zapomnicie - gwarantuję!

Julie Cross miała ciekawy pomysł, tego jej nie odmówię, ale nie potrafię uwierzyć, że choć w minimalnym stopniu nie wzorowała się na tym filmie. Coś jest na rzeczy, zwłaszcza finał, który w niczym nie różni się od końcówki "Efektu...". Kolosalną różnicę widać za to w tym, jak główny bohater traktuje swoją ukochaną. Jak dla mnie Jackson traktuje Holly przedmiotowo i nie wiem za czym właściwie tak bardzo tęskni - za nią, czy za przyzwyczajeniem, jakie wniosła w jego życie. Generalnie wątek miłosny jest mocno naciągany i nieco drętwy - ani mnie nie grzał, ani mnie nie ziębił. Widać, że autorka nastawia się na akcję i sensację, z uczuć i emocji tworząc jedynie cienką otoczkę służącą za dodatek, w dodatku bardzo słaby.

Pochwalić za to muszę niezniszczalną więź Jacksona z jego zmarłą przed laty siostrą. Chłopak wielokrotnie nagina zasady, by się z nią spotkać, by wyjaśnić to, co niewyjaśnione, choć zdaje sobie sprawę z tego, że ona i tak niczego nie zapamięta. Jego braterska miłość jest piękna i te momenty z Courtney należą do moich ulubionych. Warto zwrócić na nie uwagę i pozbyć się wrażenia, że Jackson traktuje te spotkania jako sposób na wyzbycie się wyrzutów sumienia. A te z pewnością miał, gdyż jak na brata przystało, nie zawsze był wobec siostry w porządku. Tak czy inaczej, z wyrzutami sumienia, czy bez, są to najlepsze momenty w całej "Burzy".

Przyznaję również, że książkę czyta się szybko, gładko i z niezakłamaną przyjemnością. Z początku może Was drażnić natłok dialogów, ale z czasem autorka się rozkręca i dialogi zaczynają się równoważyć z opisami. Szybkiemu i bezproblemowemu przyswajaniu tekstu sprzyja również narracja pierwszoosobowa z narratorem w osobie Jacksona, który ma poczucie humoru i przejrzystą osobowość, która wręcz wylewa się ze zdań napisanych przez Julie Cross. Do tej pory sądziłam, że nie jest możliwym napisanie przez kobietę książki z punktu widzenia mężczyzny, zwłaszcza nastoletniego, ale ona dała sobie radę i wyszła z tego, jakby nie patrzeć, całkiem przyzwoita książka dla młodzieży, którą serdecznie Wam polecam.

"Burza" to, jak już wspominałam, niezwykle udany debiut literacki. Oby kolejni autorzy spisywali się równie dobrze, co debiutantka Julie Cross, która stworzyła powieść z pazurem. Powieść uzależniającą swoją wizją możliwości podróżowania w czasie, które może nie wpływać na przyszłość, ale może też sprawiać, że przyszłość zmieni się raz na zawsze. Czy sięgnę po kontynuację tej serii? Bez wątpienia. I mam nadzieję, że Bukowy Las stanie na wysokości zadania i wyda kolejną część "Burzy", bo jest to dla wydawnictwa przepustka do zyskania kolejnych stałych czytelników. Ze mną na czele.

Ocena:



W podróż w czasie z Jacksonem Meyerem wysłało mnie Wydawnictwo Bukowy Las.


11 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo, bardzo chcę przeczytać tę książkę, kusi mnie ona od kiedy pierwszy raz ją ujrzałam <3 Mam nadzieję, że kiedyś będzie moja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że tak wysoko oceniasz "Burzę". Stoi już na mojej półce i czeka na swoją kolej! :) Jakoś nie mogłam dotychczas się za nią zabrać, ale po tej recenzji chyba jednak się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Możliwe, że kiedyś przeczytam, ocena wysoka i recenzja pozytywna, raczej nie kupię jak na razie. Nigdy nie lubię, gdy wątek miłosny jest oklepany, czy naciągany, według mnie czasem lepiej, gdy go nie ma. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka była na mojej liście "chcę przeczytać" od pierwszych zapowiedzi, ale jakoś nie złożyło się aby ją dorwać. Twoja recenzja przypomniała mi co mnie w niej tak fascynowało, dlatego mam zamiar zdwoić swoje wysiłki i wreszcie ją przeczytać :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dnia premiery chcę przeczytać tę książkę, ale jakoś ciągle nie mogę trafić na nią w jakiejś przystępnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trafiłam w TESCO za 9.99 :D

      Usuń
  6. "Efekt motyla" dla nastolatków? Nikt mnie do tego nie zmusi...

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka znajduje się na liście moich priorytetów:) Mam nadzieję, że uda mi się ją w najbliższym czasie zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka wydaje się być ciekawa. Muszę ją dorwać i wyrobić sobie o niej zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie przeczytam, bo lubię motyw podrózy w czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kupiłam ostatnio w tesco bo wydawała się być bardzo fajna. Ty potwierdziłaś moje przypuszczenie :) dziękuję

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!