STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

22 lutego 2013

"Reckless. Kamienne ciało" - Cornelia Funke




Tytuł: Kamienne ciało
Seria: Reckless
Tom: #1
Autor: Cornelia Funke
Wydawnictwo: Literacki EGMONT
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 350



Cornelia Funke, okrzyknięta "niemiecką Rowling" autorka bestsellerowej "Atramentowej trylogii", jest w naszym kraju znana i lubiana... Podobno, bowiem ja do tej pory styczności z nią nie miałam. Jej nowa seria - "Reckless" - przeniosła mnie w piękny, choć przerażający, świat baśni, gdzie historia Śpiącej Królewny jest prawdziwa, a magia przenika się z realizmem. Czy mi się spodobała? Zobaczcie sami.

Jakub Reckless od najmłodszych lat lubił ryzyko, zabawę i ruch. Nie znosił bezczynności i nudy, bo czuł, że coś przez to traci. Był zupełnym przeciwieństwem swojego brata Willa, który był rozważny, odpowiedzialny i zadowolony z faktu, że jego życie jest całkowicie przewidywalne i pozbawione niespodzianek. Właśnie ze względu na to, że Jakuba wszędzie było pełno, tajemnica lustra w pokoju ich ojca została rozwiązana. A było ono portalem, który przenosił śmiałków do krainy baśni, w której spotkać można nie tylko przyjazne istoty, ale i okrutne stwory, dla których wojna i zniszczenie to jedyny cel w życiu.

Minęło wiele lat, w trakcie których Jakub wędrował po magicznych krainach, szukając skarbów i tajemniczych przedmiotów. Wszystko byłoby w porządku, gdyby któregoś dnia Will nie odkrył tajemnicy lustra. Niewiele czasu musiało minąć, by został ranny w walce z goylem. Taka rana oznacza dla człowieka jedno: śmierć. Ale zanim człowieczeństwo Willa zniknie, chłopak przejdzie transformację, a jego ciało zamieni się w kamień. W przypadku młodszego brata Jakuba jest to rzadki nefryt, co sprawia, że walka o jego życie będzie trudniejsza niż przypuszczali, ponieważ Czarna Nimfa, kochanka króla goylów, chce go schwytać i podporządkować swojej woli. Ale bracia Reckless za darmo skóry nie oddadzą...

Choć okładka książki nie zachwyca, to muszę przyznać, że cała reszta - owszem. "Kamienne ciało" jest bogato ilustrowaną powieścią, a wszelkie ilustracje, które w niej się znajdują, zostały narysowane przez samą Cornelię Funke. Dzięki nim tę książkę dosłownie pochłania się wzrokiem! I bynajmniej nie jest to wyłącznie zasługa załączonych rysunków. Kwiecisty styl autorki, niekiedy przerastający tę przecież niezbyt wymagającą historię, dodaje jej uroku i sprawia, że nie można oderwać się od lektury. Autorka przelewa magię na strony książki, a jej baśniowość jest jej największym atutem. Można przy tym przymknąć oko na choatyczność wątków, przez którą nie raz pogubiłam się w tekście, ponieważ piękna historia okraszona ciekawymi wydarzeniami i dobrze wykreowanymi postaciami w pełni to rekompensuje.

Miłośnicy baśni i różnych ich interpretacji z pewnością będą zachwyceni. "Kamienne ciało" jest po części hołdem składanym w stronę tego niedocenianego gatunku, a po części nowością, z jaką nieczęsto się spotykamy. Jeśli chcecie wiedzieć, jak według Cornelii Funke potoczyła się historia Śpiącej Królewny, koniecznie sięgnijcie po tę powieść. Jest to bowiem powieść wciągająca, niebanalna i wyróżniająca się na tle innych książek. I koniecznie pamiętajcie, by nie oceniać jej po okładce!

Ocena:




Za podróż na drugą stronę lustra dziękuję Wydawnictwu Literacki Egmont!



12 komentarzy:

  1. Wydaje się być ciekawa, może uda mi się ją gdzieś dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorwałam ją niedawno na wysypisku książek za 9 zł, kupiłam, przeczytałam i mam takie samo zdanie. Naprawdę nie spodziewałam się czegoś tak interesującego. Myślałam, że może okaże się dla mnie zbyt dziecinna lub nudna, ale w ostatecznym rozrachunku szybko ją pochłonęłam i oczarowała mnie ;)
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że w końcu wpadnie w moje ręce, bo wydaje się dosyć ciekawa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. czytałam - ciekawy pomysł aczkolwiek nie powala :) okładka jest nieładna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm.... zastanawiam się cały czas nad tą książką ;) Ciekawa jestem co z tych moich przemyśleń wyniknie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc to zastanawiałam się nad przeczytaniem tej książki, ale stwierdziłam, że jednak wolę wziąć się za coś innego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam na nią wielką ochotę, z pewnością przeczytam!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No, zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam już sporo pozytywnych recenzji o tej książce. Strasznie jestem jej ciekawa. Mam nadzieję, że kiedyś wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w swoich planach odkąd pojawiły się pierwsze zapowiedzi. Szkoda tylko, że do tej pory nie udało mi się dorwać jej w swoje ręce :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację, okładka nie zachwyca, ale skoro w środku jest lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie się okładka bardzo podoba. :) Czytałam jakiś czas temu - świetna książka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!