STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

2 kwietnia 2013

"Blask" - Amy Kathleen Ryan




Tytuł: Blask
Seria: Gwiezdni wędrowcy
Tom: #1
Autor: Amy Kathleen Ryan
Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 406



Wystarczył mi krótki rzut okiem na blurb "Blasku", by wiedzieć, że to coś dla mnie. Nie dość, że fabuła osadzona jest w przyszłości, to na dodatek dzieje się w kosmosie! Czy po to, by osiągnąć sukces w branży powieści młodzieżowych, potrzeba czegoś więcej ponad to? Nie sądzę. Amy Kathleen Ryan zdobyła receptę na książkowy hit i stworzyła powieść tak fascynującą i inspirującą, że ciężko mi było się od niej oderwać choć na chwilę. Nie wiem gdzie, ani w jaki sposób wpadła na pomysł stworzenia Empireum i Nowego Horyzontu, ale mam nadzieję, że sama znajdę kiedyś podobną lukę i dzięki niej zdobędę czytelników.

Życie na Ziemi stało się nie do zniesienia. Było za późno, by ratować naszą planetę i trzeba było z niej uciec, by zasiedlić inną. Dwa promy kosmiczne, Empireum i Nowy Horyzont, wyruszyły w misję, z której nie ma powrotu. 

Czterdzieści dwa lata później do ważnej roli przyszłych rodziców i kolonizatorów Nowej Ziemi szykuje się kolejne pokolenie uciekinierów. Należą do niego Waverly i Kieran, których łączy nie tylko obowiązek zasiedlenia Nowej Ziemi, ale i szczere uczucie. Na co dzień żyją oddzielnie, pracując w pocie czoła, by z trudem wyhodowane rośliny nie obumarły, ale szkolą się również w pilotowaniu statków kosmicznych, by przejąć stery Empireum, gdy nadejdzie odpowiednia pora. Choć wyprawa jest trudna i męcząca, nic nie wskazuje na to, by coś miało ją zakłócić.

Do czasu, aż przed Empireum pojawia się Nowy Horyzont. Nikt nie wie co tutaj robi, ani dlaczego drastycznie zmniejszył prędkość, narażając zdrowie swoich ludzi, zwłaszcza że w misję wyruszył na rok przed drugim statkiem. Gdy dochodzi do ataku, spokojne życie mieszkańców Empireum zamienia się w rzeź. Większość załogi ginie, a płodne, młode dziewczyny zostają przetransportowane na Nowy Horyzont. Wrogi statek ma jedną charakterystyczną cechę. Nie ma na nim dzieci...

Powieść przeczytałam jednym tchem, tak mnie wciągnęła jej fabuła. "Blask" zaliczyć można do gatunku space opera i muszę przyznać, że autorka doskonale się w nim odnalazła. Stworzyła dwie zamknięte, endemiczne wspólnoty, których mieszkańcy żyją własnym życiem, ale gdy przychodzi co do czego, to nie mogą żyć z dala od siebie. Jest to totalnie fascynująca książka, która pochłonęła mnie już od pierwszych stron. Im dalej w nią brnęłam, tym bardziej byłam nią zachwycona, ponieważ Amy Kathleen Ryan nie ograniczyła się do opisania problemu bezpłodności na Nowym Horyzoncie w sposób powierzchowny, lecz mocno poszerzyła temat i uknuła wokół niego naprawdę dobrą intrygę. Dzięki temu "Blask" ani przez chwilę nie wydawał mi się nudny, a czytanie go sprawiało mi czystą przyjemność.

Bohaterowie powieści są wspaniale wykreowani. To niezwykle barwne postacie, z których każda ma swój indywidualny charakter i problemy, z którymi musi się borykać. Z pewnością nie są to bohaterowie bez skazy, ponieważ i Waverly, i Kieran, i Seth, popełniają błędy i ponoszą ich konsekwencje. Tak czy inaczej, obserwowanie ich życia i walki o przetrwanie - nie tylko ich samych, ale również ich rodzin i przyjaciół - jest doprawdy interesujące i jestem przekonana, że w większości przypadków (wszak zawsze są jakieś wyjątki od reguły) czytelnicy będą książką zachwyceni tak jak ja.

Jak już wspominałam, autorka nie porusza w "Blasku" błahej problematyki. Znajdziecie w nim zarówno tematykę bezpłodności i radykalnego sposobu radzenia sobie z tym nieszczęściem, jak i przyjrzycie się jak autorka rozwiązała kwestię wiary, która jest indywidualną sprawą każdego z nas i należy do raczej delikatnych tematów, których nie każdy ma odwagę się podjąć. Myślę, że zwłaszcza połączenie problemu bezpłodności i wiary jest w tej książce najbardziej znaczące, dlatego podziwiam Amy Kathleen Ryan za podjęcie się takiego wyzwania i sprostanie mu w stu procentach.

Jestem pod ogromnym wrażeniem pierwszej części serii "Gwiezdni Wędrowcy", którą zdecydował się wydać Jaguar. Wydawnictwo jak zwykle ma nosa do hitów, ponieważ jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam od początku roku. Autorka wybroniła się nie tylko pod względem arcyciekawej fabuły i niebanalnej tematyki (i podejścia do niej), ale i pod względem języka powieści, który jest lekki, płynny i dostosowany do tematu i odbiorców. Nie jestem w stanie niczego książce zarzucić i już odliczam dni do premiery "Iskry", czyli drugiej części tej wyśmienitej serii. Z czystym sumieniem polecam "Blask" i w ogóle "Gwiezdnych Wędrowców" absolutnie każdemu, kto czyta ten tekst. Istny majstersztyk!

Ocena:




Recenzja powstała na potrzeby portalu Upadli.pl.

9 komentarzy:

  1. Po Twojej recenzji stwierdzam iż grzechem byłoby nieprzeczytanie tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Owszem, zgodzę się z Twoją opinią - Blask jest świetny, jedyny w swoim rodzaju, wciągający i niesamowity. Autorka odwalila kawał dobrej roboty i stworzyła świetnych bohaterów. Nie mogę doczekać się Iskry!

    OdpowiedzUsuń
  3. Naczytałam się wiele pozytywnych recenzji tej książki, więc sama ją kupiłam, jednak teraz trochę żałuję. Chociaż nie zaczęłam czytać, spotkałam się też z negatywnymi opiniami i zeszła mi ochota na nią. Twoja recenzja podnosi mnie na duchu, jednak nie nastawiam się na nic wyśmienitego; może "Blask" mnie zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie, "Blask" jest rewelacyjny! Mam nadzieję, że kontynuacja będzie równie dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo dobrego można naczytać się o tej książce. Mam ją dodaną na LC na półce "chcę przeczytać", zatem w swoim czasie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie zaciekawiłaś tą recenzją. I choć nie słyszałam do tej pory o tej książce, teraz stwierdzam, że z chęcią bym po tą pozycję sięgnęła. Myślę, że powinnam rozejrzeć się za tą książką :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że to aż tak dobra książka, słyszałam o niej, ale jeszcze nie szukałam. :)

    Trochę nie w temacie, ale chciałam zapytać, czy tylko w wybranych szablonach można pogrupować etykiety, jak Ty pogrupowałaś na wydawnictwa, autorów? :) Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że we wszystkich :) Po prostu tworzysz dwa widżety z etykietami i samodzielnie grupujesz według autorów i wydawnictw za pomocą edycji :)

      Usuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!