STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

7 kwietnia 2013

"Poznaj miasta w 48h" - praca zbiorowa




Tytuł: Poznaj miasta w 48 godzin
Seria: Martyna Wojciechowska poleca
Autor: praca zbiorowa
Wydawnictwo: G+J Polska 
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 295




Powracamy do tematu podróżowania. Tym razem chciałabym pokazać Wam kolejną świetną książkę od duetu National Geographic i G+J Polska. "Poznaj miasta w 48 godzin" to barwny przewodnik, którego celem jest udowodnienie nam, że miasto da się zwiedzić w ciągu jednego weekendu. Przyznaję, że sceptycznie podchodziłam do takiej ewentualności, ale po lekturze tej pozycji szybko zmieniłam zdanie.

Przewodnik szczególnie polecany jest osobom, które kochają turystykę miejską i nie wyobrażają sobie wakacji bez miejskiego gwaru. Ciekawe teksty pisane przez prawdziwych miłośników podróżowania z pewnością staną się inspiracją do niejednej eskapady. Ci ludzie nie dość, że tam byli, to jeszcze pokwapili się, by znaleźć miejsca, o których przeciętny turysta nawet nie pomyśli! A szkoda, bo niekoniecznie muszę w Atenach odwiedzić Partenon, by poczuć prawdziwy, grecki klimat. Autorzy tekstów dzielą się z czytelnikami nie tylko własną wiedzą i doświadczeniem, ale i przekazują rady oraz ciekawostki, dzięki czemu lektura jest fascynująca. Jeśli tylko należycie do grona eksploratorów miast, którzy uwielbiają spędzać czas na wędrowaniu przez uliczki - od atrakcji do atrakcji - to ta pozycja jest dla Was.

A jakie miasta możemy zwiedzić z tym przewodnikiem? Tym razem są to Bruksela, Dublin, San Francisco, Werona, Stambuł, Odessa, Petersburg, Berlin, Dubrownik, Erywań, Walencja, Innsbruck, Zurych, Londyn, Ateny i Lizbona. Jak widzicie, część z nich to dość egzotyczne miejsca, ale któż z nas nie chciałby odwiedzić San Francisco, by na własne oczy zobaczyć słynny most Golden Gate!? A czy wiecie w ogóle, że znana na całym świecie kolorystyka mostu to tylko podkład pod inny kolor? Rdzawoczerwona barwa spodobała się jednak ludziom na tyle, że już jej nie zmieniono. W książce znajdziecie sporą ilość podobnych informacji, które uprzyjemniają lekturę i utwierdzają w przekonaniu, że prezentowane miasta warto zwiedzić.

Trochę zaskoczyła mnie obecność Werony w miejsce chociażby Neapolu (Rzym był w poprzednim wydaniu), a także propozycja zwiedzenia Erywaniu i Odessy. To tylko kolejny dowód na to, że na świecie jest wiele miejsc, których nie doceniamy. Stolica Armenii okazała się jednym z najciekawszych miejsc, jakie ukazano w książce! Monumentalny i zapierający dech w piersiach widok na świętą górę Armenii, czyli Ararat, jest moim ulubionym zdjęciem w całej książce. A tych w niej zresztą co nie miara!

Poza egzotyką mamy jednak do czynienia z miejscami, które przy odrobinie chęci i samozaparcia jesteśmy w stanie odwiedzić bez większych nakładów finansowych. Berlin, na przykład. Podróż Polskim Busem nie kosztuje wiele, a ileż wspaniałych miejsc można tam zobaczyć! Każdy z tekstów faktycznie pokazuje, że słynne miasta da się zwiedzić w tak krótkim czasie. Nierzadko od zupełnie innej strony niż typowi turyści. Tak było w przypadku Londynu, którego nietypowe zwiedzanie zaproponował nam autor w oparciu o igrzyska olimpijskie z zeszłego roku. Tak naprawdę wszystkie proponowane przez autorów sposoby zwiedzania są okazją do podróży pełnej wrażeń i emocji.

Całość jak zwykle prezentuje się luksusowo i okazale. Na niecałych trzystu stronach czytelnik znajdzie teksty przeplatane kolorowymi fotografiami z przypisami, planami fragmentów miast oraz radami i ciekawostkami dotyczącymi szczególnie polecanych lokalizacji. Zdjęcia są przepiękne i całkowicie oddają klimat poszczególnych miast, dopełniając się przy okazji z tekstami, które nie przedstawiają wyłącznie suchych faktów. Dla mnie tak właśnie powinna wyglądać dobra literatura podróżnicza. Z polotem i pazurem!

Wszystkie te miasta naprawdę można zwiedzić w jeden weekend. Gorąco polecam Wam pozycję "Poznaj miasta w 48h, ponieważ mało jest na rynku tak pięknie wydanych i wartościowych książek o tematyce podróżniczej, które kosztują niewiele (31,90 zł za świetnej jakości papier i zdjęcia), a zawierają w sobie kompendium wiedzy, która przyda się każdemu podróżnikowi. Jak dla mnie lektura obowiązkowa! Jeśli ja byłam z niej zadowolona, to i Wy będziecie. Myślę, że warto się z nią zapoznać i z jej niemałą pomocą przygotować do pierwszej prawdziwej wycieczki. Może do Berlina?

Ocena:




Za wspaniałą wycieczkę po 16 miastach świata dziękuję Wydawnictwu G+J Polska!



3 komentarze:

  1. Chciałam przeczytać "pierwszy tom" tej serii, ale niestety nie miałam okazji. Na mojej półce stoi już to wydanie i widzę, że za długo zwlekam z przeczytaniem go. Muszę się poprawić i jak najszybciej sięgnąć po ten tytuł, bo widzę, że warto. Wydanie jest rzeczywiście przepiękne (przejrzałam tak na szybko!) i myślę, że treść też mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Martyna Wojciechowska to jedna z nielicznych podrozniczek, ktorej ksiazki biore praktycznie w ciemno. Podczas mojej wyprawy do Boliwii przekonalam sie, jaka wartosc maja informacje, jakie nam dostarcza i od tego czasu pozostaje jej wierna :-) Tej serii jeszcze nie znam ale jesli tylko bedzie okazja, na pewno to zrobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena rzeczywiście w porządku - może kiedyś trafie na pakiet obu części. Chętnie poczytam, pooglądam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!