STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

26 lipca 2013

"Silver" - Asia Greenhorn




Tytuł: Silver
Seria: Winter
Tom: #2
Autor: Asia Greenhorn
Wydawnictwo: Dreams
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 440



Doskonale pamiętam towarzyszące mi w trakcie lektury "Winter" odczucia. Nie zapomniałam również o tym jak chwaliłam autorkę za zamknięcie historii młodej Starr w jednym tomie. Wtedy jeszcze za nic w świecie nie spodziewałam się kontynuacji, a tu proszę - jest i ma się dobrze. Asia Greenhorn połasiła się na napisanie drugiego tomu tej opowieści i znowu udało jej się wpleść do treści tyle rodzinnej Walii, ile tylko była w stanie, co przyjęłam z taką radością, że przymknęłam oko na nagłą zmianę planów autorki.

Wydawnictwo Dreams stanęło na wysokości zadania, zlecając projekt okładki, która ma ten sam styl, co okładka "Winter". "Silver" właściwie prezentuje się jeszcze lepiej, szkoda tylko, że papier użyty do druku nie jest już ten sam. Nie wiem jak Wy, ale ja nie znoszę takiej niekonsekwencji przy wydawaniu książek. Inny papier to i tak pikuś przy seriach, których tom pierwszy ma skrzydełka, a kolejne w tajemniczy sposób już ich nie posiadają, co wygląda po prostu nieestetycznie ("Żelazny Dwór" się kłania, chociażby).

Pomijając jednak kwestie estetyczne... Pamiętacie, że Winter jest córką ludzkiej kobiety oraz wampira? Jeśli tak, to zapewne pamiętacie też, że takie związki były zakazane. Z tego względu życie młodej Starr bardzo się pokomplikowało, a jej niegdyś idealny związek z Rhysem Llewelynem stał się bardzo nieszczęśliwy - mało tego, Dar dziewczyny wyzwolił w nich siły, których oboje nie spodziewali się obudzić. Autorka świetnie przedstawiła ich wewnętrzną walkę z mroczną stroną ich natury. Targające nimi wątpliwości ukazała w wiarygodny sposób. Zdecydowanie drugi tom cyklu okazał się lepiej dopracowaną książką - fabuła jest pogmatwana i przemyślana, całość utrzymuje się na przyzwoitym poziomie językowym, a na dokładkę mamy tu do czynienia ze sporą ilością nagłych zwrotów akcji, które urozmaicają lekturę.

Asia Greenhorn postawiła na krótkie, emocjonujące rozdziały. Dzięki temu tę dość obszerną książkę czyta się zaskakująco szybko. Akcja jest umiejętnie prowadzona na zasadzie wzlotów i upadków, czyli raz jest nieco spokojnie, a innym razem człowiek aż się spina na fotelu, czekając na rozwój wypadków.

Muszę przyznać, że "Silver" spodobała mi dużo bardziej od pierwszego tomu. Choć myślałam, że autorka nie będzie miała żadnych ciekawych pomysłów, a wydanie kontynuacji jest jedynie odcinaniem kuponów, to jednak Greenhorn zaskoczyła mnie pomysłem na fabułę. Nie jest to już zwyczajny romans paranormalny z typową ludzko-wampirzą miłością. W powieści rozwija się naprawdę bardzo dobry wątek związany z władzami ludzi i krwiopijców. Śledzenie go było dla mnie prawdziwą przyjemnością.

"Silver" to godna kontynuacja naprawdę fajnej książki Asii Greenhorn. Dopracowanie i lepszy pomysł na fabułę sprawiły, że powieść zaskakuje i nawet jeśli blurb nie wygląda zachęcająco, to jednak zdecydowanie warto go pominąć i spędzić kilka chwil przy dobrej książce. Polecam!

Ocena:




9 komentarzy:

  1. Od dawna zastanawiam się nad sięgnięciem po tą książkę, a Twoja recenzja niewątpliwie bardzo mnie zachęciła. Mam nadzieję, że kiedy już sięgnę po te dwa tomiki, to zarówno "Winter", jak i "Silver" bardzo mi się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Winter" wypada gorzej na tle "Silver", dlatego mam nadzieję, że się nie zrazisz i będziesz czytać dalej :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Lubię to! : )

    Pozdrawiam, obserwuje i zapraszam do siebie.
    http://naszksiazkowir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę czytała i pierwszy, i drugi tom w sierpniu i cieszę się, że nie jest to zwykł romans paranormalny i że trzyma poziom pierwszej części :)
    Podobne krótkie rozdziały pojawiły się też w "Sekrecie Julii", nie wiem, czy czytałaś. Jeśli coś ma być emocjonalne i dać czytelnikowi wyjątkowo do myślenia, to rozdział ma niecałe 2 strony. Ciekawy zabieg.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana do The Versatile Blogger. Szczegóły u mnie na blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ''Winter'' nie przypadła mi do gustu, ale może druga część okaże się lepsza :)

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsza część nadal przede mną, ale ciągle się za nią rozglądam w księgarniach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze "Winter", ale mam ją w planach. Jeśli mi się spodoba, to i po tę sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Po takiej recenzji nabrałam ochoty na całą serię

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!