STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

19 września 2013

Nowa Fantastyka 372 (9/2013)



Wrześniowa okładka Nowej Fantastyki może i nie wywołała u mnie okrzyku radości (nie lubię Riddicka), nie oznacza to jednak, że zawartość numeru jest do niczego. W sumie jest to jeden z ciekawszych miesięcy - pełen dobrych artykułów i opowiadań. Zacznę od tych drugich i w skrócie opowiem Wam o moich faworytach w dziale.

Drobnoustroje Piotra Mirskiego to kolejny konkursowy tekst. Jak dotąd najlepszy ze wszystkich, które czytałam. Opowiedziana przez autora historia spotkania dwóch cywilizacji jest dość prosta i napisana w bardzo emocjonalny sposób, dzięki czemu lepiej się ją przyswaja. Językowo bez zarzutu. Michał Lelonek w opowiadaniu Oni stawia na groteskę. Po raz kolejny mamy do czynienia z międzycywilizacyjnym kontaktem. Pomysł jest bardzo dobre, jednak w zakończeniu widać, że autorowi wciąż brakuje szerszego oglądu na sytuację.

O wiele lepiej prezentuje się dział zagraniczny. Ken Liu, ostatnio mój ulubieniec na łamach NF, po raz kolejny zaskoczył mnie przyzwoitym tekstem, w tym przypadku Falami. Autor snuje w nich rozważania na temat istoty bycia człowiekiem, jednocześnie nie zapominając o otoczce science fiction. Język tekstu jest jak zwykle na najwyższym poziomie, szczerze Wam polecam jego lekturę. Na sam koniec chciałabym wspomnieć o Przejściu w Biel Catherynne M. Valente, typowej w moim odczuciu postapokalipsie, która skupia się na przemianach społecznych. Opowiadanie ma mocny wydźwięk i kładzie nacisk na to, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Obok tekstu Kena Liu jest to najlepsza zaprezentowana we wrześniu historia. Warto przeczytać.

W dziale publicystycznym, jak się zapewne domyślacie, znalazł się tekst Andrzeja Kaczmarka o Riddicku. Jak już wiecie, za tym akurat bohaterem nie przepadam i nigdy nie rozumiałam szału na Kroniki. Tak czy inaczej fani będą zachwyceni. Michał Hernes odświeża informacje o Lema Kongresie futurologicznym, a wszystko to z okazji ekranizacji owego dzieła. Czy udanego? Dzielcie się opinią, ja - niestety - filmu nie widziałam. Aleksander Dauszkiewicz podejmuje oklepany temat odnośnie dominacji męskich superbohaterów nad żeńskimi, zaś Jerzy Rzymowski rozmawia z Markiem Hodderem, autorem, którego twórczość bardzo chcę poznać. Wyjątkowo ciekawy jest tekst Haski i Stachowicza o Sherlocku Holmesie, moim ostatnio najbardziej ulubionym bohaterem... wszystkiego (najbardziej seriali).

Muszę przyznać, że wrześniowa Nowa Fantastyka prezentuje się naprawdę dobrze na tle wcześniejszych numerów. Właściwie numer ten nie posiada żadnych słabych punktów poza Riddickiem, ale to akurat bardzo indywidualna kwestia. Nawet zaprezentowane recenzje są według mnie dużo lepsze niż zazwyczaj. Oby w październiku było tak samo!
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!