STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

14 listopada 2013

"Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu" - Pamela Keogh




Tytuł: Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu
Autor: Pamela Keogh
Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 336





Pamela Keogh to znana na całym świecie biografka, która zasłynęła książkami o Audrey Hepburn, Jackie Kennedy, czy też Elvisie Presleyu. O jej dziełach mówi się głośno w telewizji i na łamach najpopularniejszych czasopism, jak chociażby Vanity Fair i Harper's Bazaar. W Polsce całkiem niedawno premierę miał jeszcze inny tytuł jej autorstwa: Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu. Gustownie wydana książka łączy w sobie biografie dwóch kobiet z luźną pogadanką o modzie. Czy to połączenie było udane?

W przypadku tych dwóch pań zdecydowanie tak. Zarówno Jackie Kennedy, jak i Marylin Monroe były - i wciąż pozostają - prawdziwymi ikonami stylu. Pierwsza z nich, żona tragicznie zmarłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, słynęła z oszczędnego, minimalistycznego podejścia do mody. Dobrze skrojone garsonki, piękne sukienki koktajlowe, baleriny i dość charakterystyczny tapir na głowie - oto Pierwsza Dama w pełnej krasie. Obok niej, zawsze rozważnej i zawsze modnej, Pamela Keogh postawiła Marylin Monroe, która również zasłynęła w świecie mody, jednak w zupełnie inny sposób niż Jackie Kennedy. Monroe była aktorką, piosenkarką i modelką, a więc bywała w świecie Hollywoodu. Musiała i pragnęła błyszczeć, w związku z czym jej stroje były nierzadko wyzywające i krzykliwe, a na pewno eksponujące liczne atuty jej kobiecej figury. Marylin była energiczną osobą, co całkiem fajnie odzwierciedlały buty na obcasach, mocny makijaż, a już zwłaszcza czerwona szminka. Obie panie, choć bardzo się różnią, z wielu względów zasłużyły na to, by przejść do historii mody. Autorka książki udowadnia to, wskazując wiele ponadczasowych rad odnośnie stylu, które wygłosiły same bohaterki tego wspaniałego poradnika.

Nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła Waszej uwagi na wszelkie biograficzne wstawki. Pamela Keogh, jak na osobę zajmującą się biografiami przystało, w typowo poradnikowy tekst wplotła mnóstwo naprawdę ciekawych anegdot z życia Jackie i Marylin. Doceniam to, bo bardzo lubię biografie, które nie zawierają wyłącznie suchych faktów. Ważne są dla mnie wszystkie te dodatkowe historie, żarty, przemyślenia oraz możliwość ich własnej oceny. Choć nie przepadam za Monroe, to żywo interesuję się Kennedy (raczej od strony bycia żoną tak znamienitego polityka, jakim był JFK), dlatego każda nowa informacja na jej temat była dla mnie bardzo cenna. Generalnie spodobała mi się taka forma - połączenie poradnika i biografii. Dzięki temu i jedno, i drugie zostało wzbogacone o coś, co nie występowałoby, gdyby napisać dwa oddzielne teksty - jeden o stylu Jackie i Marylin, a drugi o ich życiu.

Całość została napisana zgrabnym językiem, co świadczy o dobrym stylu autorki. Zawierająca dwie różne formy pozycja sprawnie się zazębia i nie czuć zgrzytów pomiędzy wstawkami o modzie a tymi dotyczącymi życia bohaterek. Pameli Keogh nieobcy jest również humor, dzięki czemu lektura poradnia staje się jeszcze przyjemniejsza. Oczywiście na koniec koniecznie należy wykonać test, aby przekonać się, czy bliżej nam do Jackie, czy może jednak do Marylin. Ciekawa jestem, czy zgadniecie jaki był mój wynik...

Co prawda wyczucie stylu nie należy do moich mocnych stron, uważam, że książka Pameli Keogh jest niezwykle ciekawą i oryginalną lekturą, która była dla mnie przyjemną odmianą. Wciąż pozostaję pod wrażeniem wydania poradnika (twarda oprawa, rysunki, kredowy papier) i uważam, że dzięki niemu jeszcze lepiej poznałam jedną z moich idolek. Jackie Kennedy na zawsze zapamiętam jako silną kobietę z odwagą do wygłaszania własnych sądów, a dzięki pozycji Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu nie zapomnę również o tym, że dla wielu przedstawicielek płci pięknej była Pierwsza Dama jest także ikoną stylu. Polecam Wam tę książkę na jesień - można się i pośmiać, i dowiedzieć czegoś ciekawego.

Ocena:

 
 

3 komentarze:

  1. Ja mam zupełnie na odwrót o Jackie wiem tyle, że była żoną JFK i wpływową kobietą, ale Merylin to już zupełnie odrębna historia- jest dla mnie kimś ważnym i na pewno tak zostanie. Może więc sięgnę po tą pozycję i dzięki temu poznam lepiej tą drugą kobietę. Kto wie :)
    Twoje recenzje czyta się na prawdę szybko!

    http://the-houseof-books.blogspot.com/ <--- zapraszam na recenzję "Zielonej Mili" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy pomysł na książkę i z chęcią bym ją przejrzała. Też nie jestem jakąś zagorzałą fanką stylu, ale lubię poczytać takie rzeczy :) Bardzo lubię też biografie, a kiedyś bardzo intrygowała mnie Marilyn... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tego typu książkami, wydaje mi się, że mimo wszystko lektura by mnie nudziła, ale moja przyjaciółka będzie zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!