STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

7 sierpnia 2014

"Chiny... Dlaczego nie?" - Anna Karpa, Katarzyna Karpa


Chiny w dwa tygodnie? Do niedawna, gdyby ktoś powiedział mi, że zamierza w czternaście dni przebyć ten kraj wzdłuż i wszerz, kazałabym mu postukać się w czoło. Autorki książki Chiny... Dlaczego nie? postanowiły udowodnić, że jest to możliwe i pojechały w podróż życia. Sypiały u couchsurferów, zwiedzały najpiękniejsze zakątki Chin, podglądały tamtejszą kulturę i podróżowały wszelkimi możliwymi środkami transportu. Muszę przyznać, że byłam pod wrażeniem ich odwagi - ja raczej nie odważyłabym się na taki krok. Niemniej jednak Anna i Katarzyna, matka i córka, dopieły swego, a ta książka to zapis ich przeżyć.

Zawsze marzyłam o podróży do Chin, lecz ze względu na permanentny brak środków na takie przedsięwzięcie, zwykle zwiedzam ten kraj palcem po mapie. Dlatego też ubóstwiam wszelkie lekkie książki podróżnicze, które pokazują uroki Chin, ich bogatą kulturę oraz tę jakże pociągającą odmienność od naszych - europejskich - standardów. Chiny... Dlaczego nie? jest taką właśnie lekką i przyjemną lekturą, z której można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o tym zakątku Azji. Co więcej, podróż autorek nie jest sztywno zaplanowana przez biuro turystyczne - ich dwutygodniowa wycieczka to efekt spontanicznie podjętych decyzji. Anna i Katarzyna postawiły na zaufanie couchsurferom, a więc osobom, które za darmo oferują nocleg podróżującym w zamian za historie z ich kraju oraz wspólnie spędzony czas, i przyznaję, że bardzo im się to opłaciło, bo tylko w ten sposób można naprawdę poznać Chińczyków. A o to też naszym podróżniczkom chodziło.

Autorki w ciekawy sposób przedstawiły Chiny z własnego punktu widzenia. Choć ich wycieczka była krótka i intensywna, nie można powiedzieć, by nie skorzystały z każdej nadarzającej się okazji do poznania nowych ludzi i zwiedzenia nowych miejsc. Lekka forma pamiętnikarska sprawiła, że tekst chłonęłam niczym gąbka i nawet drobne błędy nie robiły mi różnicy. Najważniejsze dla mnie było to, by razem z autorkami powędrować w kolejne interesujące miejsca, poznać kolejne szczegóły o życiu w Chinach i zdobyć informacje, które być może przydadzą mi się, kiedy już będę sławna i bogata i będę się szykować do własnej podróży.

Największą frajdę sprawiło mi czytanie o typowych zachowaniach i obyczajach Chińczyków. Z przyjemnością obserwowałam jak autorki radzą sobie w nieznanym im świecie. Były takie momenty, gdzie popełniały gafę kulturową, ale generalnie nie miały problemu z dostosowaniem się do chińskich realiów. Najbardziej cieszę się z tego, że i ja w ten sposób czegoś się nauczyłam - choć jestem już po studiach, to uważam, że człowiek uczy się całe życie i każda kolejna ciekawostka wzbogaca moją wiedzę, którą bardzo sobie cenię.

Chiny... Dlaczego nie? to książka podróżnicza, przy której miłośnicy Azji nie będą się nudzić. To naprawdę lekka lektura w sam raz na letnie popołudnie. Spędziłam przy niej kilka miłych godzin i uważam, że nie był to czas zmarnowany. Książkę tę cenię sobie za prostotę i bogactwo wiedzy, a autorki za odwagę i pokazanie mi, że couchsurfing wcale nie jest taki zły jak myślałam. Polecam, warto przeczytać!

Chiny... Dlaczego nie?, Anna Karpa, Katarzyna Karpa, Novae Res 2014, s. 268.

6 komentarzy:

  1. Po tym kraju też podróżowałam jedynie palcem po mapie, palcem po książce. Na taką rzeczywistą podróż brakuje mi nie tylko środków, ale i odwagi. Tym chętniej więc sięgam po relacje z różnych wypraw, najlepiej właśnie takich samodzielnych, nieplanowanych, i podziwiam innych śmiałków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chiny to niesamowicie ciekawy kraj, a sama ich kultura jest zachwycająca. Podróż życia, z pewnością. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie w moim guście, ale kumpela takie uwielbia, więc wyślę jej linka do Twojej recenzji

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki podróżnicze pochłaniam ostatnio w tempie światła więc czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię wszelakie tematy Azji, niegdyś to była moja wielka fascynacja, od której zaczęłam namiętne czytanie książek, więc skusiłabym się.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z książek o Chinach polecam "Państwo Środka od środka" Jacka Adamusa.
    Opisuje w niezwykle interesujący sposób Chiny, które i mi udało się w części zobaczyć.
    Tym mnie autor ujął - pisze bez ogródek jak się sprawy mają (i te godne podziwu i te nieprzyjemne), a w dodatku przedstawia nie zawsze oczywiste perełki Chińskiego krajobrazu, co jest bezcenne dla podróżników i odkrywców.
    Inspirująca i przydatna pozycja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!