STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

9 sierpnia 2014

"Tak wygląda szczęście" - Jennifer E. Smith


Jak wygląda szczęście zdaniem Jennifer E. Smith? Według autorki szczęście to wakacje w małym miasteczku, ekipa filmowa kręcąca zdjęcia do megahitu o czarodziejach oraz dwójka nastolatków, która poznała się, gdy jedno z nich omyłkowo wysłało maila do drugiego. Już sam opis fabuły powinien skutecznie mnie odstraszyć swoją infantylnością, lecz okładka Tak wygląda szczęście jest tak urocza, że nie potrafiłabym odmówić sobie jej lektury. Okazało się zresztą, że powieść była warta świeczki, a zatem mój instynkt mnie nie zawiódł i po raz kolejny dzięki niemu udało mi się przeczytać wspaniałą książkę idealną na wakacje.

Wszystko zaczęło się od źle wysłanego maila. Osobiście uważam, że nie ma aż takich zbiegów okoliczności jak to miało miejsce w książce, ale w sumie fajnie by było omyłkowo wysłać wiadomość do Roberta Downeya Juniora i dostać odpowiedź. Niemniej jednak, gdy Ellie O'Neill, główna bohaterka powieści, otrzymała maila od niejakiego G. w sprawie opieki nad jego psem, nie mogła nie odpowiedzieć, skoro zwierzak był w potrzebie. Pojedyncza wymiana informacji szybko zamieniła się w zdecydowanie dłuższe wiadomości, a z czasem - w internetową znajomość. Wielu rodziców z pewnością już dawno zaczęłoby bić na alarm: A co jeśli to pedofil?

Dla mnie nie ma w tym nic dziwnego - prywatnie swojego chłopaka poznałam właśnie przez internet i nie dość, że mnie nie zabił, to na dodatek zamieszkał ze mną i piąty rok jesteśmy razem. Mimo, że jest mi to doskonale znane i nie widzę w tym nic niebezpiecznego, to jednak sądzę, że autorka popłynęła z tożsamością Grahama. Ale jeśli uznała, że zwyczajna osoba może przypadkowo dostać maila od kogoś znanego, to niech tak będzie. Będę się łudzić co do tego RDJ, może faktycznie kiedyś odpisze i zaprosi mnie do Stanów...

Tak wygląda szczęście to opowieść o młodych dla młodych. Świetnie sprawdzi się jako wakacyjna lektura, ponieważ jej tematyka jest lekka i przyjemna, a otoczka do wydarzeń przywodzi na myśl wakacje. Wprawdzie w fabule nie brakuje problemów, bo bez nich w ogóle nie można mówić o książce, ale umówmy się - trudności związane z letnim zauroczeniem to nie prawdziwe problemy. Myślę jednak, że powieść przypadnie do gustu młodym czytelnikom, a zwłaszcza czytelniczkom. Wakacyjna miłość, uroczy kurort i fajny chłopak - o tym z przyjemnością powinny czytać współczesne nastolatki, które nie uciekają na widok książki.

Niestety, nie mogę powiedzieć, by książka Jennifer E. Smith niosła za sobą jakieś przesłanie. Jeśli mam być szczera, to tak naprawdę jest to kolejna historia bez morału, przy której człowiek może się tylko zrelaksować. Powieść napisano w lekkim, odmóżdżającym stylu, co idealnie pomaga, gdy na zewnątrz panują temperatury rzędu trzydziestu stopni i nie chce się za bardzo myśleć przy czytaniu.

Nie traktujcie tego jako wadę - Tak wygląda szczęście to naprawdę świetna książka i z czystym sumieniem gotowa jestem ją Wam polecić. Dzięki takim dziełom robi się cieplej na sercu, a zatem jeśli tylko ktoś lubi lać na nie miód - niech sięgnie po najnowszą powieść Smith, a na pewno poczuje się usatysfakcjonowany lekturą.

Tak wygląda szczęście, Jennifer E. Smith, Bukowy Las 2014, s. 400.

6 komentarzy:

  1. Intrygowała mnie już dawno - teraz wiem, że muszę sięgnąć! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tobą - ''Tak wygląda szczęście'' to powieść bardzo urocza, od razu skradła moje serce :3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak znajdę gdzieś w bibliotece ewentualnie u ciotki to się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. twój blog jest świetny ! Zastanawialam sie czy kupic pewne ksiazki np.Rywalki . I zobaczylam twoja recenzje juz wiem ze bedzie super ! I za pare dni ide kupic :D
    Czytalaś NIEZGODNA ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement :) "Rywalki" polecam, warto posiadać :)

      "Niezgodnej" jeszcze nie czytałam, ale mam w dalekich planach - już nawet zakupiłam książkę :)

      Usuń
  5. Czytałam i byłam na moment zachwycona. Faktycznie lekka książka ale przyjemna i to jest najważniejsze. Bądźmy szczerzy historia zwykłej dziewczyny i nastoletniej gwiazdy zawsze będzie pobudzać wyobraźnię;) A morał? W 100% zgadzam się z tobą nie posiada takowego ta historia;p
    Pozdrawiam!

    (pokolenie-zaczytanych)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!