STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

30 grudnia 2014

10 najgorszych lektur 2014 roku


Wiadomo, że obok genialnych książek zawsze znajdą się takie, które z różnych względów nie należały do grona dobrych lektur. Czasami chodzi o redakcję tekstu, czasami o bohaterów - to już zależy od naszego subiektywnego podejścia do powieści. Przed Wami moje zestawienie tytułów, które okazały się dla mnie rozczarowaniem.


~o~

Gayle Forman

"Zostań, jeśli kochasz to przeciętna, szyta grubymi nićmi i dość płytka historia, której niewiele brakowało do tego, by stać się hitem. Mogę się założyć, że gdyby napisał ją John Green, wszyscy płakalibyśmy nad nią tak jak nad Gwiazd naszych wina, bo w jego wykonaniu powieść nadal byłaby swojska, ale za to wypełniona emocjami. Tutaj tego zabrakło - Gayle Forman nie poradziła sobie z istotą fabuły, którą sprowadziła do poziomu suchej relacji rodem z pamiętnika nastolatki. Autorka nie podźwignęła też kreacji bohaterów, którzy w jej wykonaniu są wręcz dwuwymiarowi, a w niektórych przypadkach sprowadzeni wyłącznie do wypisanego w książce imienia."

Andre Norton

"Gdyby tylko styl Andre Norton nie był tak powściągliwy, być może ukazana w powieści fabuła byłaby bardziej emocjonująca. A tak ma się do czynienia z suchym opisem, drętwymi dialogami i generalnie czuje się duże zniechęcenie do tego, co prezentuje autorka. Nie da się ukryć - wątek z zapomnianym przez wszystkich światem, pełnym nieznanych stworzeń i tajemniczych postaci, ma ogromny potencjał i - odpowiednio opisany - mógłby stanowić największy atut książki. Oby tak się stało z kolejną częścią przygód bliźniaków..."

Moira Young

"Wielokrotnie zastanawiałam się, czy kiedykolwiek przyjdzie taki dzień, w którym wezmę książkę Egmontu do ręki i nie znajdę w niej niczego, co mogłabym Wam z czystym sumieniem polecić. Obawiam się, że dzień ten nadszedł wraz z premierą Krwawego szlaku Moiry Young.

Zanim przejdę do konkretów i wyłuszczę Wam na czym mniej więcej traci ta powieść, chciałabym podkreślić, że w sumie autorka miała niezły pomysł, jednak jej warsztat pisarski, czy raczej jego całkowity brak, sprawił, że Moira Young poległa na całej linii, a w efekcie powstało to wątpliwej jakości dzieło literackie. Sam zamysł, a także całokształt fabuły, nie są takie złe - podobały mi się i chętnie wystawiłabym książce wyższą notę, ale...

Ale nie mogę..."

Marie Lucas

"Co na pewno mogę powiedzieć o tej powieści? To, że jest schematyczna i przewidywalna. Tak naprawdę nic w niej nie zaskakuje i nie dziwi. Czytelnik prowadzony jest za rękę od początku do samego końca i nie dość, że w niektórych przypadkach musi obejść się smakiem, to jeszcze na dodatek zabrania mu się myślenia. Osobiście lubię zastanawiać się nad czymś razem z bohaterami, ale tutaj tak się nie da - i nie tylko dlatego, że nie można się z nimi jakkolwiek utożsamić, ale i ze względu na to, że fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa. Nie trzeba się nad niczym zastanawiać, bo autorka wszystko daje nam na tacy."

Adam Ambler

"Spomiędzy wulgarnych opisów świata seksturystyki wyłania się zaskakująco ciekawy obraz Indonezji - kraju tak egzotycznego, że większość z nas nawet nie wyobraża sobie podróży w takie miejsce. Seksturysta Adama Amblera to kontrowersyjne dzieło, w zasadzie intrygujące i na swój sposób nie żałuję jego lektury, niemniej jednak chcę być z Wami szczera: nie zabierajcie się za tę książkę, jeśli nie jesteście gotowi na aż tak śmiałą opowieść o podbojach bohatera. Jeśli zaś interesuje Was ukryty pomiędzy jednym opisem aktu miłosnego a drugim reportaż, to mam niezawodny sposób na przebrnięcie przez Seksturystę: przewijajcie sobie tekst w przypadku e-booka lub kartkujcie strony w przypadku książki tradycyjnej. Wyjdzie to Wam na zdrowie."

Rick Yancey

"Sądziłam, że Ricka Yanceya stać na dużo więcej. Niestety, jego najnowsza książka sprawia wrażenie napisanej na siłę, jakby oderwanej od swojej poprzedniczki pod względem treści i formy. Jest to też powieść niezbyt obszerna, co tylko dodatkowo potęguje moje wrażenie, że autor nie miał na nią pomysłu. Fabuła wydaje mi się kompletnie wymuszona, pozbawiona ładu i składu, a choć nie można odmówić jej wyrazistości oraz tego, że wciąga, to jednak moje rozgoryczenie ani trochę nie traci na sile. Nie sądziłam, że w ogóle do tego dojdzie."

Bez recenzji:

C.C. Hunter
Urodzona o północy

Nina Reichter
Ostatnia spowiedź. Tom III

Liz Braswell
Wybrana

Philippa Gregory
Złoto głupców

10 komentarzy:

  1. "Zostań, jeśli kochasz" czeka na mojej półce i jestem bardzo pozytywnie nastawiona. "Krwawy szlak" bardzo chciałam przeczytać, a tu o. I znowu ktoś komplikuje mi plany! (to oczywiście żart) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia spowiedź Ci się nie podobała? chyba nie widziałam jeszcze negatywnej recenzji...

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do większości się zgadzam , ale "Zostań,jeśli kochasz" bardzo mi się podobało . Miało przesłanie, napisane w sposób lekki .. Całkiem dobra książka .

    OdpowiedzUsuń
  4. O prawie wszystkich nie słyszałam, ale na Bezkresne morze mam ogromną ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się "Zostań jeśli kochasz" bardzo podobało, ale cóż każdy ma inne gusta.

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi się Krwawy szlak podobał;) Każdy ma inny gust, ale mam nadzieję, że bezkresne morze mnie nie rozczaruje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdziwiło mnie, że umieściłaś tu "Zostań jeśli kochasz". Co prawda sama jeszcze jej nie czytałam, ale słyszałam raczej pochlebne opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam w zeszłym roku "Zostań, jeśli kochasz", ale pod innym tytułem. Nie była to dla mnie zbyt dobra książka, ale zła też nie była :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi "Zostań, jeśli kochasz" spodobało się, tak samo, jak "Urodzona o północy" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!