STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

27 lutego 2015

"Oficjalny album Assassin's Creed Unity" - Paul Davies


Doskonale pamiętam, że kiedy w Polsce startowała seria Assassin's Creed, moje koleżanki patrzyły na mnie z politowaniem. Zacytuję może ich najczęstsze uwagi: No bo jak można siedzieć przy komputerze i grać, kiedy można iść na zakupy? Nie przejmowałam się tym zbytnio, zwłaszcza że nigdy nie przejawiałam podobnych zainteresowań i raczej skupiałam się na tym, co naprawdę lubię - nie robiłam nic na pokaz. Grom z uniwersum Assassin's Creed pozostałam wierna do dzisiaj, dlatego gdy dowiedziałam się, że kolejna odsłona kultowej serii rozgrywać się będzie w czasach rewolucji francuskiej, aż do dnia premiery ochoczo zacierałam ręce. 

Dla mnie, osoby zakochanej w monarchii francuskiej z tamtego okresu, było to szczytem marzeń, zaś gdy w moje ręce trafił wydany przez Zysk i S-ka Oficjalny album Assassin's Creed Unity, byłam w siódmym niebie. Czego może chcieć więcej zapalony gracz i miłośnik historii Francji w jednym!?

Zastanówmy się jednak, czy jest w ogóle sens wydawać tego typu publikacje? Cóż, nie zawsze, choć w przypadku tej konkretnej możemy uznać, że warto. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że marka Assassin's Creed to już nie tylko gry komputerowe. To także różnego rodzaju gadżety, książki i komiksy, a za tym wszystkim idą rzesze graczy - zapaleńców, dla których każda kolejna rzecz związana z ich ulubionym uniwersum jest niezwykle cenna. Kiedy więc na rynku pojawia się kolejny produkt, taka osoba zapewne kupuje go bez wahania. Sprytne, prawda? 

Spójrzmy jednak na ten album z punktu widzenia fana, czyli potencjalnego kupca. Mimo że dość zaporowa cena nie zachęca do zakupu, trzeba przyznać, że zawartość zdecydowanie warta jest tych pieniędzy. Zgromadzone na niemal dwustu stronach grafiki koncepcyjne z gry zachwycają realizmem i dużą dbałością o detale. Nie mieliśmy dotąd takiej gry Assassin's Creed, która byłaby aż tak perfekcyjna od tej wizualnej strony. Mówię Wam szczerze: mogłabym kartkować ten album bez końca i za każdym razem zachwycałby mnie tak samo.

Oficjalny album Assassin's Creed Unity podzielono na dziesięć tematycznych rozdziałów, bardzo interesujących, jeśli już chcecie wiedzieć. W każdym z nich poruszany jest inny aspekt gry. Najbardziej spodobał mi się ten traktujący o ewolucji postaci Arno, czyli głównego bohatera najnowszej odsłony serii o asasynach. Pamiętano o tym, by przedstawić zarówno zmiany w jego aparycji, jak i te, które dokonały się w jego ubiorze, jakby żywcem wyjętym z epoki. Nie zapomniano też o dokładnym zaprezentowaniu wyposażenia w postaci broni używanej przez asasynów. Oprócz Arno twórcy podzielili się z fanami szkicami innych postaci, także tych złych - a więc dla każdego coś miłego. Co tu dużo mówić? Prezentowany album to nie lada gratka dla każdego fana Assassin's Creed. Stanowi ozdobę fanowskiej półki i może być idealnym prezentem dla zapalonego gracza. Polecam!


Oficjalny album Assasin's Creed Unity, Paul Davies, Zysk i S-ka 2014, s 192.

1 komentarz:

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!