STRONA GŁÓWNA      PRZECZYTANE      O MNIE       PARTNERZY       KONTAKT/WSPÓŁPRACA             Facebook Instagram  Ask.Fm  Lubimy czytać

26 kwietnia 2016

"Ktoś taki jak ty" - Sarah Dessen


Kołysankę, poprzednią powieść autorstwa Sarah Dessen, przyjęłam z umiarkowanym entuzjazmem. Była prosta i przewidywalna, ale przyjemna w odbiorze, więc ostatecznie Wam ją polecałam. Mimo że historia Remy zbytnio nie wniosła niczego do mojego życia, postanowiłam dać autorce jeszcze jedną szansę i sięgnęłam po jej najnowszą powieść zatytułowaną Ktoś taki jak ty. Czy słusznie, przekonacie się z recenzji, którą znajdziecie poniżej.

Teoretycznie główną bohaterką powieści - i zarazem narratorką historii - jest szesnastoletnia Halley, nieśmiała dziewczyna, której mama ma dyktatorskie zapędy i lubi kontrolować córkę. Tak naprawdę pierwsze skrzypce gra jednak jej przyjaciółka Scarlett, zwariowana nastolatka, której chłopak ginie w wypadku, zostawiając ją w ciąży. Początkowo dziewczyny widzą wszystko w ciemnych barwach, ale szybko odzyskują rezon i próbują poukładać sobie życie - Scarlett oczekuje dziecka, zaś Halley zaczyna spotykać się z chłopakiem, o którym skrycie marzyła, choć wiele wskazuje na to, że jest dla niej nieodpowiedni i może złamać jej serce.

Ktoś taki jak ty to w gruncie rzeczy zapis pięknej przyjaźni, która jest niezwykle trwała, mimo że przed Scarlett i Halley piętrzą się coraz to nowe trudności. Przyjemnie czytało mi się historię nastolatek, które mimo dzielących je różnic walczą o przyjaźń. Sama nie miałam takiego szczęścia, bo moja najlepsza przyjaciółka odwróciła się ode mnie i choć starałam się na różne sposoby pokazać jej, że nadal mi zależy, ona nie chce nawet się ze mną spotkać, by wysłuchać tego, co mam jej do powiedzenia. Pewnie dlatego powieść Sarah Dessen bardzo mi się podobała - po prostu podeszłam do lektury niezwykle emocjonalnie, interpretując ją przez pryzmat własnych doświadczeń.

Po raz kolejny autorka zaserwowała czytelnikom nieskomplikowaną, przyjemną w odbiorze książkę, która nadaje się na wiosenną lekturę jak mało która powieść. Mimo momentami ciężkiej tematyki, Ktoś taki jak ty to lekka i sympatyczna pozycja, którą czyta się bardzo szybko z uwagi na prosty język i ciekawą fabułę. Niestety, jest ona również bardzo przewidywalna - nie sposób nie domyślić się zakończenia historii Scarlett i Halley.

Czy mimo to polecam Wam jej przeczytanie? Tak, ale pamiętajcie, że jest to powieść z gatunku tych, które szybko się czyta i jeszcze szybciej zapomina. Ktoś taki jak ty, podobnie zresztą jak Kołysanka, nie wnosi niczego nowego do życia, a jedynie sprawia, że na chwilę zapomina się o codziennych troskach. Ja czasami tego potrzebuję, więc lektura najnowszej powieści Sarah Dessen nie była dla mnie marnotrawstwem czasu. A jak to wygląda u Was?

Ktoś taki jak ty, Sarah Dessen, HarperCollins Polska 2016, s. 255.

5 komentarzy:

  1. Nie ciągnie mnie specjalnie do książki, większość recenzji ani jej nie zachwala, ani nie piszę o niej źle. Jak będę mieć możliwość to czemu nie, jednak do księgarni się po nią nie wybiorę. Dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam książkę, jeśli natrafię na nią w bibliotece :) Wydaje się być całkiem interesująca. /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że tak szybko się o niej zapomina. Ja liczę na więcej, jak będę miała możliwość spotkać się z książkami autorki w bibliotece.


    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie dla mnie, wolę trochę inne klimaty

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z pewnością przeczytam! Już dawno widziałam ją w bibliotece, ale nie miałam okazji ani czasu wypożyczyć. Trzeba nadrobić!

    zapraszam do siebie :)
    http://kartkownik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinię i zapraszam ponownie!